Porady

Decyzja o zakupie psa musi być przemyślana, przedyskutowana i odpowiedzialna. Pies to nie zabawka, to nowy członek rodziny, dla którego musimy mieć czas, warunki i odpowiednie środki finansowe. Koszt zakupu psa jest niewspółmierny do wydatków z jakimi musimy się liczyć w trakcie jego życia. To żywy organizm, więc musimy pamiętać o odpowiednim wartościowym żywieniu, o kosztach leczenia, bądź profilaktyki lekarskiej (odrobaczenia, szczepienia czy zabezpieczania od pasożytów). Musimy wziąć pod uwagę, że pies wymaga pielęgnacji, że potrzebuje wielu akcesoriów, takich jak posłania, środki pielęgnacyjne, preparaty witaminowo-odżywcze, zabawki, smycze czy obroże. Trzeba przeanalizować tryb naszego życia, czy mamy czas by poświęcić psu uwagę, by udawać się na codzienne spacery? Czy stać nas na opiekę lub ewentualny hotel dla psa w okresie wyjazdu na wakacje? Czy posiadamy odpowiednie warunki mieszkaniowe, by nasz pies nie męczył się i miał odpowiednie warunki dla prawidłowego rozwoju? Osoby nie posiadające czasu dla psa nie powinny być jego właścicielami. Pies z takim temperamentem pozostawiony sam sobie może stać się kłopotliwy, dlatego posiadając owczarka należy liczyć się z koniecznością poświęcania mu czasu i uczestniczenia w szkoleniach.

Dopiero po przeanalizowaniu wszystkich za i przeciw polecamy kontakt z hodowcą. Prawdziwy hodowca nie odmówi nam porad i z pewnością poświęci nam czas na rozmowę i spotkanie. A spotkanie jest niezbędne! Zawsze umawiajmy się tam, gdzie będziecie Państwo mogli poznać nie tylko hodowcę, ale przede wszystkim zobaczyć szczenięta i sprawdzić jakie warunki mają psy… Gdzie dorastają maluchy, z kim obcują, w jakiej są kondycji… Pierwsze tygodnie życia to bardzo ważny okres w życiu psa dla jego dalszego rozwoju zarówno psychicznego jak i fizycznego! Nie kupujmy psa z litości, z niewiadomego źródła, w hodowlach nie zrzeszonych w ZKwP. Bardzo często się zdarza, że takiego zakupu żałują właściciele potem przez wiele lat. Koszt zakupu psa z rodowodem ZKwP jest zawsze wyższy niż zakup psa „bez papierów” lub z organizacji nie zrzeszonych w FCI. Ale pamiętajmy, że ten papier to nie tylko metryka – potwierdzenie pochodzenia, to geny, charakter, psychika, zdrowie, mądrość i wygląd…. To gwarancja, że pies wyrośnie na rasowego owczarka. Pamiętajmy, że szczenięta często wyglądają podobnie, ale z wiekiem zmieniają się i nie każdy rzekomy owczarek niemiecki nim pozostanie… Często sprzedający oferują psa bez rodowodu, podając przedziwne przyczyny braku dokumentów. Nie wierzmy w mity! Dziś każde szczenię urodzone w miocie, z dopuszczonych do rozrodu przez Związek Kynologiczny rodziców, posiada rodowód! A dopuszczenie do rozrodu rodziców to szereg wymogów, które mają ona celu zadbanie o zdrowie, charakter i wygląd naszych szczeniąt.

Kiedy już zdecydujemy się na zakup pamiętajmy o naszych prawach i obowiązkach. Przy odbiorze psa hodowca powinien okazać nabywcom dokumenty z przeglądu miotu dokonanego przez uprawnione w Związku Kynologicznym osoby (Protokół Kontroli Miotu), okazać rodowody rodziców. Zwróćmy uwagę przede wszystkim na drugą stronę rodowodu, gdzie widnieją wszystkie wpisy dotyczące wyników prześwietleń, szkolenia i wyników egzaminów, dopuszczenie do rozrodu: u suk – wpis SUKA HODOWLANA, u psa PIES REPRODUKTOR. Hodowca musi przekazać nowemu właścicielowi metryczkę urodzenia psa, uprawniającą nabywcę do odbioru w Związku Kynologicznym rodowodu psa czy suczki, książeczkę zdrowia potwierdzają odrobaczenia i szczepienia. Dobrze jest też zawrzeć z hodowcą umowę kupna-sprzedaży, w której zawarte będą warunki zakupu. Nie oczekujmy, że zobaczymy rodziców szczeniąt. W wielu przypadkach jest to niemożliwe. O ile matka często przebywa u hodowcy (choć nie zawsze, bo może być wypożyczona, bądź przebywać po odchowaniu szczeniąt np. na szkoleniu), to ojciec, jest to zazwyczaj reproduktor przebywający w innej hodowli bardzo często za granicą. Zazwyczaj hodowcy posiadają zdjęcia rodziców, które publikują w internecie lub okazują na miejscu.

Odbierając szczenię pamiętajmy, że nasz nowy przyjaciel może tęsknić i przeżywać rozłąkę z hodowcą, więc dajmy mu trochę czasu na oswojenie się z nami i nowym miejscem. Niektóre szczeniaczki mogą źle znosić podróż samochodem, jeśli nigdy wcześniej nie jeździły hodowca może nawet o tym nie wiedzieć. Dlatego poprośmy hodowcę by nie karmił psa bezpośrednio przed odbiorem. Z pewnością na czczo podróż zniesie lepiej niż z pełnym żołądkiem. Na wszelki wypadek weźmy ze sobą ręcznik papierowy i kocyk lub ściereczkę. Malec może się ślinić i mieć mdłości. Taki stan nie jest przeciwwskazaniem do podróżowania. Wskazane jest wręcz w takiej sytuacji częste zabieranie go i oswajanie z pojazdem. Czasem choroba lokomocyjna mija, a czasem niestety trzeba przeciwdziałać jej farmakologicznie.

To jak szybko piesek się u nas zaaklimatyzuje w dużej mierze zależy od nas. Po przybyciu do domu szczenięciu należy umożliwić zaznajomienie się z nowym otoczeniem, domownikami, należy pokazać mu jego miejsce oraz stopniowo zapoznawać z innymi przebywającymi w domu zwierzętami. Po przyjeździe poświęćmy psu uwagę. Dajmy mu poznać wszystkie „kąty” i oswoić się z domownikami. Pamiętajmy, że od początku malec powinien mieć swoje miejsce w domu, własne posłanie, miski ze stałym dostępem do wody. Od pierwszych dni stosujmy dyscyplinę, nie pozwalajmy na wchodzenie do pomieszczeń gdzie nie wolno mu przebywać oraz na wskakiwanie na fotele czy kanapy, jeśli sobie tego w przyszłości nie będziemy życzyć. Jeśli pozwolimy spędzić psu noc w naszym łóżku, może to w przyszłości okazać się bardzo kłopotliwe.
Pies od chwili przybycia powinien znać hierarchię, wiedzieć, kto jest w rodzinie najważniejszy. Zwykle pies uznaje osobę, która poświęca mu najwięcej czasu, zaś pozostałych członków traktuje równorzędnie. Na wszelkie próby dominacji wobec innych członków rodziny, a zwłaszcza osób starszych, czy dzieci nie wolno psu zezwolić.

Po zaznajomieniu malca z otoczeniem, należy psiaka nakarmić. To da mu poczucie przynależności do stada. Po posiłku oszczędźmy mu zabawy, nie „tarmośmy” go więc i nie przewracajmy. Pozwólmy mu odpocząć. Szczenię na ogół po posiłku samo zasypia po przeżytych pierwszych wrażeniach. Należy pamiętać o jednakowych porach karmienia i o zapewnieniu psu stałego dostępu do wody. Jeśli posiłek nie jest do końca zjedzony, zabierzmy resztki i nie pozwalajmy, by pies dojadał w ciągu dnia. Nie zostawiajmy też jedzenia w zasięgu psa. Przejedzenie może doprowadzić do bardzo niebezpiecznego dla życia skrętu żołądka.

Pamiętajmy, iż wiek szczenięcy to okres ważnego rozwoju emocjonalnego, utrwalania się wielu ważnych cech. Należy tym czasie uważać, by nie dopuścić do przeżyć dla psa nieprzyjemnych np. pogryzienia czy krzywdy wyrządzonej przez innego człowieka.

Każdy nowy właściciel pyta jak najszybciej nauczyć psa czystości. Mały szczeniak nie wie tego sam, dlatego zanim przejdzie wszystkie szczepienia, przygotujmy w domu podkład w postaci psich pieluch i nauczmy psiaka załatwiania swych potrzeb jedynie w tym miejscu. Unikniemy dzięki temu niemiłych niespodzianek…. Jeśli mieszkamy w domku, gdzie wychodzenie na podwórko nie wiąże się z niebezpieczeństwem zarażenia szczeniaczka, pamiętajmy, by wyprowadzić go po każdym posiłku, po zabawie, czy po przebudzeniu. Przebywajmy z nim do chwili kiedy załatwi swe potrzeby fizjologiczne i koniecznie pochwalmy go za to, poklepaniem, dobrym słowem lub smakołykiem.

Bardzo ważna jest socjalizacja psa od wczesnego wieku szczenięcego, nauka obcowania z innymi psami, ludźmi, umiejętne zachowanie na drodze, w obcym środowisku.
Zanim rozpoczniemy pracę z psem należy sobie postawić pytanie, czego będziemy oczekiwać od dorosłego psa, jaki ma być nasz pies w przyszłości, jakie ma spełniać zadanie. Od małego kształtujmy jego charakter i sposób zachowania, konsekwentnie wymagajmy określonych zachowań i stawiajmy konkretne wymagania. Do prawidłowego rozwoju psychicznego pies potrzebuje konsekwencji i rygoru swego przewodnika, czego nie wolno mylić z brutalnością! Właściciel musi mieć u psa autorytet, być konsekwentny. Owczarek jest wyjątkowo plastyczny, dlatego warto wykorzystać okres dorastania, aby prawidłowo ukształtować jego charakter.

Młody pies nie powinien być narażony na eksploatujące wycieczki, duży wysiłek fizyczny np. bieg przy rowerze, czy wchodzenie, bądź częste schodzenie po schodach. Trzeba uważać na zabawy w grupie i szaleństwa, aby nie doprowadziły do kontuzji i uszkodzenia stawów. Owczarki to psy bardzo inteligentne, szybko uczące się. Świetnie sprawdzają się zarówno w profesjonalnej służbie, jak i w amatorskim szkoleniu. Są to psy pojętne, gotowe do wszechstronnych form tresury, chętnie współpracujące z człowiekiem i wyjątkowo mądre. Poświęcając naszemu młodemu psu jak najwięcej czasu, ukształtujemy jego charakter i zachowanie, co procentować będzie w dorosłym wieku.

Opracowanie Katarzyna Leszczyńska

Pojawił się nowy domownik – mały, sympatyczny owczarek niemiecki. Czy jesteśmy przygotowani na jego przyjęcie? Należy się dobrze nad tym zastanowić. Decyzja o posiadaniu psa musi być odpowiedzialną decyzją a nie kaprysem. Będzie się ona wiązała z wieloma wyrzeczeniami i utrudnieniami w naszym dotychczasowym życiu. Młody piesek będzie się coraz bardziej przywiązywał, z wiekiem stawiał inne wyzwania przed nami. Trzeba wychodzić z nim na spacer żeby mógł się wybiegać, załatwić potrzeby fizjologiczne, zapoznać się z otoczeniem. Powinien zapoznać się z naszymi sąsiadami i innymi psami ( na przykład z psami naszych przyjaciół ).

Wychodzenie na spacer będzie na pewno i nam sprawiało wiele przyjemności a zwłaszcza wyciągnie nas z domu na świeże powietrze, na słońce ale i deszcz, wiatr, błoto i mróz. Żeby te spacery były dla nas przyjemnością a nie męką z powodu ciągnącego jak koń naszego pupila czy też walką w którą stronę mamy pójść- tam gdzie my chcemy czy nasz pupil. Będzie on z miesiąca na miesiąc coraz większy i silniejszy. Będziemy musieli myśleć i decydować za niego jak za małe dziecko. Będziemy tez widzieć jak się starzeje, choruje i czasem cierpi. Przez okres wspólnego życia bardzo się zwiążemy emocjonalnie. Musimy się też przygotować na jego starość i odejście. Ale zawsze trzeba pamiętać że MY za niego odpowiadamy, MY musimy go chronić i strzec na przykład przed zaginięciem. Powinien być zaczipowany i posiadać obrożę z adresem właściciela lub numerem telefonu. Ale jedną z najważniejszych rzeczy jaką musimy zrobić od momentu pojawienia się psa w naszym domu to rozpocząć jego szkolenie oraz ciągłą socjalizację z ludźmi, otoczeniem oraz potencjalnymi wydarzeniami z którymi może się w swoim życiu spotkać. Szkolenie to nie tylko szkoła układania psów ale wdrażanie przez nas jak najbardziej to możliwe pozytywnymi metodami poprawnych zachowań naszego psa. Drobne rzeczy złożą się na całokształt zachowania się naszego psa przez całe życie. Od początku należy zwracać uwagę na to żeby szczeniaczek na nas nie skakał bo będzie to bardzo uciążliwe to dla nas i naszych znajomych zwłaszcza w deszczowe dni. Musimy te zapędy wyhamowywać uniemożliwiając takie zachowanie uspokajając go w takich sytuacjach a po uspokojeniu nagradzać smakołykiem lub zabawką. Szkolenie to w zasadzie ciągłe nagradzanie pozytywnych zachowań naszego psa zwłaszcza smakołykami i doprowadzanie do sytuacji w której to pies dojdzie sam do wniosku że trzeba tak zrobić aby Pan dał zabawkę albo smakołyk. Szkolenie to kształtowanie zachowań psa do naszych potrzeb czy też aspiracji. Każdy pies powinien znać swoje miejsce w naszym domu i powinien wiedzieć czego się od niego oczekuje. Niektórzy z nas chcą mieć psa na kanapę inni potrzebują towarzysza spacerów, jeszcze inni stróża lub psa służbowego a ci najbardziej wymagający chcą z psem uczestniczyć w różnych zawodach kynologicznych i wystawach. Dlatego też musimy szkolić nasze owczarki. Możemy to robić sami ale najlepiej szkolić pod okiem doświadczonych szkoleniowców a w zasadzie to NAS nauczą prawidłowych zachowań i podstaw do tego jak szkolić naszego pupila. Szkolenie pies rozpoczyna już w pierwszym dniu pojawienia się w naszym domu. Musimy nauczyć go gdzie jest woda, gdzie dostaje jedzenie, gdzie ma załatwiać swoje potrzeby fizjologiczne, gdzie jest jego miejsce do wypoczynku. Musimy nauczyć go chodzić z nami na spacery a te powinny być bardzo atrakcyjne, wypełnione zabawa, bieganiem i podstawowymi elementami posłuszeństwa tj. chodzenie przy nodze na luźnej smyczy nie trzymanej przy głowie psa czy tez naprężonej przez ciągnącego pupila. Musimy nauczyć siadania, przychodzenia do swojego Pana, noszenia kagańca, warowania, zostawania. Ktoś zapyta po co to wszystko. Z wielu przyczyn a przede wszystkim robimy to dla własnej wygody i dla bezpieczeństwa psa. Pies posłuszny i związany emocjonalnie z nami będzie zawsze wybierał przebywanie w naszym towarzystwie. Pies posłuszny będzie bardziej bezpieczny, będziemy w stanie go zatrzymać przed przebiegnięciem ulicy czy też oddaleniem się i zaginięciem. Przecież w dniu podjęcia decyzji o posiadaniu psa obiecaliśmy sobie i jemu że będziemy się nim opiekować. Obserwuję wielokrotnie bardzo negatywne zachowania właścicieli psów w chwili, kiedy po wielu prośbach i przywołaniach w końcu pies do nich przychodzi – zazwyczaj jest to reprymenda, krzyk a czasem szturchaniec. Przecież pies w końcu przyszedł i rozumie tylko to że spotkała go za to kara. A przecież przyszedł i należy mu się nagroda. Takie właśnie podstawowe zachowania musi nam ktoś doświadczony w pracy z psami przekazać. Podczas zabawy na spacerach musimy wdrażać podstawowe elementy posłuszeństwa tj: siad, waruj, zostań, do mnie oczywiście nie używając żadnej presji, wykorzystując smakołyki i pobudzenia zabawą z nami. Czynności te wykonujemy zgodnie ze wskazaniami naszego szkoleniowca lub innego doświadczonego w pracy z psami przewodnika. Nie wpadajmy jednak w skrajności. Pies to nie żołnierz. musi mieć czas na odpoczynek a przede wszystkim należy się dużo z nim bawić. Zabawa powinna być bardzo atrakcyjna.
Wielu z nas będzie już u szczeniaka wzmacniać: popęd łupu, chwyt, pracować nad skupieniem na przewodniku, inni do wystaw oswajać z ustawianiem, dotykaniem, oglądaniem zębów, uszu. Pamiętajmy jednak że owczarek to przede wszystkim pies i najważniejsze oprócz anatomii to odwaga i chęć współpracy z człowiekiem w różnych sytuacjach. Pamiętajmy też ze on nas będzie kochał bez względu na to czy jesteśmy biedni czy bogaci, zdrowi czy niepełnosprawni i musimy postarać się odwdzięczyć za to uczucie. Wprawdzie w dziale szkolenia powinno się opisywać metody szkoleniowe ale chciałem żeby każdy z nas uświadomił sobie takie najprostsze elementy związane z decyzją o posiadaniu psa. W świecie kynologicznym jest bardzo dużo osób które są specjalistami w dziedzinie szkolenia i na pewno w kolejnych artykułach będą umiały rozwiązać każdy problem jaki będziemy mieli w trakcie dorastania naszego owczarka.

Pozdrawiam wszystkich owczarkarzy
R.CH